Google+ YouTube
Land Rover Discovery Sport - Brytyjczyk z aspiracjami | Test

Land Rover Discovery Sport

80/100

Land Rover Discovery Sport - Brytyjczyk z aspiracjami | Test

Najnowsza propozycja brytyjskiej marki posiada wszystkie cechy pozwalające podjąć równą walkę z niemieckimi hegemonami w trudnym segmencie – rodowód modelu Discovery, stanowiący obietnicę niespotykanej wszechstronności oraz legendarnej niezawodności, a także cechy wyróżniające go spośród konkurentów. Czy to wystarczy?

Możliwość uczestniczenia w rynkowych debiutach nowych modeli Land Rovera nie zdarza się często. Teraz jednak ma się to zmienić dzięki rozpoczętej właśnie ofensywie marki, która za punkt honoru wzięła sobie narobienie niezłego zamieszania w segmencie luksusowych SUV-ów w rozmiarach od S do XXL. Komentowana złośliwie przez niektórych adopcja jednej z najbardziej zasłużonych marek w historii motoryzacji przez indyjski koncern Tata Motors, była tak naprawdę najlepszym co mogło się przytrafić temu producentowi. Jego wcześniejszych problemów nie rozwiązało ani wsparcie brytyjskiego rządu, ani epizodyczny romans z koncernem BMW i Ford Motor Company. Dopiero konkretny zastrzyk rupii i traktowanie marki przez hinduskiego właściciela jak perły w koronie, a nie problematycznego podrzutka, podbierającego klientów na produkty własnych marek, sprawiło, że Land Rover otwiera nowy rozdział w swojej historii. Będzie ona pisana przez wyraźny podział na trzy linie modelowe. Do pierwszej należeć będzie następca legendarnego Defendera, którego produkcja w obecnej, prawie niezmienionej od blisko 60 lat formie, kończy się w tym roku. Ma on być, tak jak dotychczas, ekstremalnie wszechstronnym wołem roboczym, choć o bardziej cywilizowanym obliczu i z dawką najnowszych technologii na pokładzie. Reprezentantami drugiej, najbardziej ekskluzywnej linii pozostaną flagowe modele Range Rover i Range Rover Sport. Trzecią linię będą stanowić auta mające znacznie poszerzyć grono potencjalnych klientów marki. Do świetnie przyjętego Evoque’a dołącza właśnie Discovery Sport, który tak naprawdę jest bardziej udoskonalonym następcą Freelandera, niż legendarnej luksusowej terenówki Discovery. Zza kulisowych rozmów dowiedzieliśmy się, że Discovery Sport jest pierwszym modelem z nowej linii, a kolejne odmiany Discovery ujrzymy w ciągu najbliższych 3 lat.


Zaprezentowany samochód poza nazwą ma niewiele wspólnego z obecnym na rynku od 1989 roku modelem Discovery. Zapomnijmy więc na chwilę o trochę wprowadzającym w błąd, nobilitującym oznaczeniu na masce i przyjrzyjmy mu się w takim kontekście, w jakim widzi go producent – kompaktowego SUV-a klasy Premium, który rzuca rękawicę takim rywalom, jak: Audi Q5, BMW X3 czy Mercedes-Benz GLK. Równą walkę z niemieckimi liderami segmentu pozwala podjąć już sama stylistyka auta. Widoczne nawiązania do designerskiego majstersztyku jakim jest Evoque, w zestawieniu z charakterystycznymi dla linii Discovery akcentami, stanowią bardzo zgrabne połączenie wymaganych w segmencie Premium SUV elegancji, dynamiki i delikatnie terenowego pazura. Sporym atutem pojazdu są jego wymiary. Dzięki jednym z najlepszych w klasie parametrom: 4,59 m długości i rozstawowi osi 2,74 m, w środku jest niezwykle przestronnie. We wnętrzu, dzięki fotelom w układzie 5+2, przewieziemy maksymalnie 7 osób. Trzeci, chowany w podłodze bagażnika rząd siedzeń należy traktować jednak jak zwykle w takich konstrukcjach, jako rozwiązanie awaryjne na bardzo krótkie dystanse. Każdy kolejny rząd siedzeń jest zamontowany nieznacznie wyżej od poprzedniego, co przypomina kinowy układ siedzeń. Na pokładzie znalazło się miejsce na aż 6 gniazd USB i nawet 4 gniazdka 12V. Znajdziemy tu także wiele pojemnych i praktycznych schowków. W Discovery Sport bezkonkurencyjna jest pojemność bagażnika: od 829 do 981 l.


Jednym z kryteriów świadczących o przynależności do segmentu Premium jest ekskluzywnie wykończone wnętrze. Deska rozdzielcza Discovery Sport to zupełnie inna bajka niż w bezkompromisowym Range Roverze. Króluje tu minimalizm w najczystszej formie, wśród przełączników znajdziemy tylko te najpotrzebniejsze. Cechuje je bardzo wysoka intuicyjność obsługi, podobnie jak systemu multimedialnego, sterowanego za pomocą wygodnego dotykowego 8-calowego wyświetlacza. Choć oddany nam do jazd testowych egzemplarz był najbogatszą wersją wyposażenia HSE Luxury, to obok wysokogatunkowych jasnych skór, królowały tworzywa sztuczne z których wykonano praktycznie całą deskę rozdzielczą. Mimo to, do ich jakości czy spasowania nie mamy najmniejszych zastrzeżeń – z pewnością plastików nie jest tu więcej niż u konkurencji znad Renu. Ciekawym gadżetem jest automatycznie wysuwane i chowane podczas uruchamiania i gaszenia silnika pokrętło automatycznej skrzyni biegów. Lista standardowego i opcjonalnego wyposażenia samochodu jest bardzo długa i oferuje praktycznie to samo co konkurencja. Innowacją jest natomiast zastosowana po raz pierwszy w segmencie poduszka powietrzna chroniąca pieszych, umiejscowiona w masce.


Podczas jazd testowych mieliśmy okazję sprawdzić komfort podróży oraz zachowanie auta na kilkudziesięciokilometrowym odcinku o sporym zróżnicowaniu – od szybkiej ekspresówki po dziurawe lokalne drogi. Niezłym sprawdzianem była także kilkukilometrowa trasa po leśnych duktach. Samonośne nadwozie pojazdu osadzono na zawieszeniu z wielowahaczową, zmodernizowaną konstrukcją tylnej osi. Discovery Sport jest zestrojony dość twardo, choć typowe dla naszego krajobrazu nierówności „połyka” zaskakująco płynnie i bez większego uszczerbku na komforcie. Trochę pływające nadwozie ma tendencję do wychylania się w agresywnie pokonywanych zakrętach, docenimy je za to rozkoszując się spokojną jazdą na wprost. Bez zastrzeżeń działa także elektrycznie wspomagany układ kierowniczy, choć w trybie Sport mógłby się bardziej usztywniać. Wypuszczając na rynek kompaktowego SUV-a, producent chciał, by zachował on typową dla marki terenową użyteczność. Discovery Sport może pochwalić się więc najlepszymi w segmencie parametrami: kąt natarcia 25°, kąt zejścia 31° oraz głębokość brodzenia w wodzie 60 mm, pozwalają mu wjechać dalej niż konkurentom. Samochód dostępny jest z trzema wersjami napędu: na jedną oś, ze stałym napędem na 4 koła, oraz napędem Active Driveline, który w razie potrzeby przełącza napęd na jedną lub dwie osie. Ponadto w wersjach 4x4 opartych na sprzęgle Haldex piątej generacji, dzięki systemowi Terrain Response, możemy dopasować reakcje samochodu do specyfiki wybranych warunków. Do wyboru mamy pięć ustawień: ogólne, trawa/szuter/śnieg, błoto i koleiny oraz piasek. Do układów i systemów pozwalających wjechać dalej i głębiej można tu zaliczyć: kontrolę prędkości podczas zjazdu ze wzniesienia, czujnik poziomu lustra wody zamontowany w bocznych lusterkach, system zapobiegający dachowaniu, stabilizator toru jazdy czy elektroniczną kontrolę trakcji i momentu obrotowego.


Paleta silnikowa Land Rovera Discovery Sport składa się na razie z dwóch jednostek wysokoprężnych o pojemnościach 2,2 l i mocach 150 i 190 KM, oraz jednego motoru benzynowego o mocy 240 KM. W oddanym nam do testów egzemplarzu pracował czterocylindrowy „benzyniak” o osiągach zbliżonych do jednostek sześciocylindrowych. Z jednej strony mamy tu tylko cztery "gary" poganiane turbosprężarką i całkiem przyzwoity maksymalny moment obrotowy 340 Nm dostępny już przy 1750 obr./min, z drugiej zaś wysokie nadwozie i 1,84t masy własnej (wersja 5-osobowa jest lżejsza o 100 kg). Efekt – katalogowy sprint od o do 100 km/h równy 8,2 s, nie robi większego wrażenia, a nawet w trybie Dynamic, auto nie zapewnia specjalnie emocjonujących wrażeń podczas przyspieszania. Sprzęgnięty z silnikiem 9-biegowy automat firmy ZF działa poprawnie, choć potrafi reagować z delikatnym opóźnieniem, czy zbyt długo przeciągać motor na wysokich obrotach. Polecamy zabawę łopatkami przy kierownicy do samodzielnej zmiany biegów – można w ten sposób uzyskać płynniejsze przełożenia. Sprawdzanie ile jest sportu w Sporcie potrafi bardzo szybko zmusić do częstszych wizyt na stacjach paliw. Choć deklarowane przez producenta średnie spalanie na poziomie 8,3 jest możliwe do uzyskania, to w czasie normalnej eksploatacji trzeba liczyć się ze znacznie wyższymi wartościami.


Po bliższym poznaniu modelu Discovery Sport, mogę śmiało określić go mianem godnego reprezentanta zacnej brytyjskiej marki w niezwykle konkurencyjnym segmencie Premium SUV. Klienci o trochę mniej zasobnych portfelach lub mniej wysublimowanych gustach, nie muszą już z tęsknotą spoglądać na elitarne Range Rovery za blisko pół miliona złotych, czy zadowalać się Freelanderami o nie najlepszej renomie. Za niewiele więcej (od 187 000 zł za wyjściową wersję) niż opatrzone już produkty niemieckich rywali, można mieć kompaktowego SUV-a legendarnej marki o wysokiej użyteczności i bezkonkurencyjnych własnościach terenowych. Obawiam się jednak, że dla klientów przyzwyczajonych do sprawdzonych niemieckich rozwiązań, cena większa o kilkanaście tysięcy złotych może okazać się zbyt wygórowaną, za wciąż, bądź co bądź, egzotyczną na naszym rynku markę.

Ocena

Land Rover Discovery Sport - Brytyjczyk z aspiracjami | Test

80/100
  • 10/15
  • 14/15
  • 12/15
  • 8/10
  • 13/15
  • 9/10
  • 8/10
  • 6/10

Land Rover Discovery Sport - Brytyjczyk z aspiracjami | TestProdukowany od 2014 do terazSilnik: Benzyna 2.0 Si4 (240 KM)

Silnik
Pojemność skokowa 1999 cm3
Maksymalna moc 176.5(240) kW(KM)/obr./min
Maksymalny moment obrotowy 340/1750 Nm/obr./min
Układ cylindrów rzędowy
Liczba cylindrów 4
Liczba zaworów 16
Typ silnika benzynowy z turbodoładowaniem
Umiejscowienie z przodu
Stopień kompresji 10:1
Emisja CO2 191 g/km
Osiągi
Prędkość maksymalna 199 km/h
Przyśpieszenie 0-100 km/h 8.2 s
Przeniesienie napędu / Skrzynia biegów
Rodzaj napędu 4x4
Typ skrzyni automatyczna
Ilość przełożeń 9
Wymiary i masy
Długość 4599 mm
Szerokość 2069 mm
Wysokość 1724 mm
Rozstaw osi 2741 mm
Rozstaw kół przód 1621 mm
Rozstaw kół tył 1630 mm
Prześwit 284 mm
Średnica zawracania 12.3 m
Masa własna 1744 kg
Dopuszczalna masa całkowita 2505 kg
Pojemność zbiornika paliwa 70 L
Ilość drzwi 5
Ilość miejsc 5
Zużycie paliwa
W cyklu miejskim 10.6 L/100km
W cyklu pozamiejskim 6.5 L/100km
W cyklu mieszanym 8 L/100km
Osprzęt
Średnica hamulców przód 325 mm
Średnica hamulców tył 300 mm

Land Rover Discovery Sport - Brytyjczyk z aspiracjami | TestProdukowany od 2014 do teraz

Komentarze

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Informacja

Aktualnie brak komentarzy.